Zerwane więzadło krzyżowe (ACL)

Zerwane więzadło krzyżowe przednie można zrekonstruować. Pytanie brzmi — czym, jak i na podstawie jakich przesłanek. Od 15 lat stosuję technikę QTB, którą rozwijałem przez lata praktyki klinicznej i badań naukowych.

Prawidłowo wykonana rekonstrukcja ACL daje ponad 90% szans na powrót do pełnej aktywności. Zabieg rewizyjny — już tylko około 60%. Ta różnica nie jest kwestią szczęścia. Decydują trzy elementy: precyzja umiejscowienia kanałów kostnych, dobór przeszczepu do konkretnego pacjenta i zaopatrzenie wszystkich — nie tylko głównych — niestabilności.

90%+
skuteczność pierwszej rekonstrukcji
~60%
skuteczność rewizji
9-12 mies.
powrót do sportu

Czym jest uszkodzenie ACL

Więzadło krzyżowe przednie (ACL) stabilizuje kolano — ogranicza przesunięcie piszczeli do przodu i, co istotniejsze, zabezpiecza przed niestabilnością rotacyjną. To właśnie niestabilność rotacyjna, nie sama translacja, odpowiada za postępujące niszczenie stawu po urazie.

Uraz najczęściej powstaje podczas skrętu kolana pod obciążeniem: zmiana kierunku biegu, lądowanie po skoku, kontakt na boisku. Typowy przebieg — trzask w kolanie, narastający obrzęk w ciągu kilku godzin, niemożność kontynuowania aktywności. W większości przypadków uszkodzenie ACL nie jest izolowane. Towarzyszą mu urazy łąkotek, torebki stawowej, więzadeł pobocznych — i to, jak te towarzyszące uszkodzenia zostaną rozpoznane i zaopatrzone, w dużej mierze decyduje o końcowym wyniku.

Nie każde uszkodzenie ACL wymaga operacji. Część osób — szczególnie nieuprawiających sportów z pivotowaniem — potrafi zaadaptować się do życia bez rekonstrukcji. Zawsze trzeba jednak brać pod uwagę koszt tej adaptacji: kolano bez ACL zużywa się szybciej. Chrząstka, łąkotki, pozostałe więzadła — pracują za brakujący element i z czasem się wyczerpują.

Kwalifikacja zależy od stopnia niestabilności, towarzyszących uszkodzeń, poziomu aktywności, wieku i oczekiwań pacjenta. Dlatego konsultacja nie jest formalnością — to moment, w którym dobieram strategię leczenia do konkretnej sytuacji.

Jak dobieram metodę rekonstrukcji

Rekonstrukcja ACL to nie jeden zabieg — to zbiór decyzji, które podejmuję na podstawie tego, co widzę u konkretnego pacjenta. Pierwsza decyzja: jaki materiał na przeszczep.

Ścięgna zginaczy (hamstring)

Łatwe do pobrania, rzadko dają dolegliwości z miejsca pobrania. Ale są podatne na rozciąganie — co u sportowców chcących szybko wrócić do treningów stanowi realne ryzyko. Ścięgna zginaczy dają ważną dynamiczną stabilizację przyśrodkową, dlatego nie pobieram ich w przypadku współistniejącej niestabilności MCL — osłabiłbym strukturę, która jest i tak zagrożona.

Więzadło rzepki (BPTB)

Dobry przeszczep z dwoma blokami kostnymi — przez lata uważany za „złoty standard”. Nie stosuję go jednak w stawach z przeciążonym stawem rzepkowo-udowym, bo po pobraniu blizna skraca więzadło. Część pacjentów zgłasza trwałe dolegliwości podczas klęczenia. To przeszczep, który ma swoje miejsce — ale nie u każdego pacjenta.

Rozcięgno mięśnia czworogłowego — technika QTB

To najsilniejszy przeszczep autogenny z blokiem kostnym. W całości wypełnia kanały kostne, minimalizując ryzyko ich poszerzania. W porównaniu ze ścięgnami zginaczy — mniej podatny na rozciąganie. W porównaniu z więzadłem rzepki — mniejszy wpływ na aparat wyprostny.

Pobranie QTB jest technicznie trudniejsze. To jeden z powodów, dla których nie jest to powszechnie wybierana metoda. Ale dobór przeszczepu powinien wynikać z tego, co jest najlepsze dla danego kolana — nie z tego, co jest najłatwiejsze w pobraniu.

PrzeszczepKlocek kostnyWrastanieBól miejsca pobraniaUwagi kliniczne
Hamstring
(ścięgna zginaczy)
Nie Wolniejsze Niskie Podatny na rozciąganie; nie pobieram przy niestabilności MCL
BPTB
(kość-więzadło rzepki-kość)
Tak Szybkie Wysokie Nie stosuję przy przeciążeniu rzepkowo-udowym; dolegliwości przy klęczeniu
QTB
(rozcięgno czworogłowe + klocek)
Tak Szybkie Niskie Najsilniejszy przeszczep autogenny; analiza 7 748 pacjentów potwierdza skuteczność

Technikę QTB stosuję od 15 lat. Wspólnie z dr. Robertem LaPrade'em — w wielu międzynarodowych rankingach uznawanym za jednego z liderów światowej ortopedii sportowej — opublikowaliśmy analizę porównawczą obejmującą dane 7 748 pacjentów, zestawiającą wyniki QTB z innymi metodami rekonstrukcji ACL. Osobno opracowaliśmy i opublikowaliśmy sposób pobrania przeszczepu — zaprojektowany tak, żeby był bezpieczny i powtarzalny nawet przy użyciu prostych narzędzi chirurgicznych.

To, czego nie widać na zdjęciu RTG

Rekonstrukcja ACL to nie tylko przeszczep. To rozpoznanie wszystkiego, co uległo uszkodzeniu — i podjęcie decyzji, co zaopatrzyć, w jakiej kolejności i jaką metodą.

Najczęstszą przyczyną niepowodzenia po rekonstrukcji ACL jest nieprawidłowe umiejscowienie kanałów kostnych i pominięcie towarzyszących niestabilności. Kolano, w którym zrekonstruowano ACL, ale pozostawiono niestabilność MCL o 3-4 milimetry — to kolano, w którym przeszczep pracuje pod obciążeniem, którego nie powinien przenosić. Z czasem się rozciąga.

Dlatego przed każdą rekonstrukcją ACL przeprowadzam pełną diagnostykę niestabilności — nie tylko na podstawie rezonansu magnetycznego, ale przede wszystkim na podstawie badania klinicznego. MRI w wielu przypadkach, szczególnie w niestabilnościach przewlekłych, nie pokazuje pełnego obrazu. Dopiero korelacja badania z oceną artroskopową daje rzeczywisty obraz sytuacji.

W przypadku uszkodzeń wielowięzadłowych planuję zabieg tak, żeby zaopatrzyć wszystkie niestabilne struktury — w jednym lub dwóch etapach, w zależności od rozległości urazu. Każdy z przeszczepów musi być dobrany do konkretnej rekonstruowanej struktury. W urazach złożonych kończą się materiały autogenne — wtedy korzystam z przeszczepów allogenicznych z banku tkanek lub, w uzasadnionych przypadkach, z więzadeł syntetycznych.

Uszkodzenia towarzyszące — to, co zmienia rokowanie

Uraz powodujący zerwanie ACL rzadko jest izolowany. Podczas tego samego urazu mogą ulec uszkodzeniu łąkotki, torebka stawowa, więzadła poboczne i kość podchrzęstna. Każdy z tych elementów wpływa na strategię leczenia i na rokowanie.

Złamania wgnieceniowe kłykcia bocznego (LFC-IF)

Podczas urazu w mechanizmie pivot-shift dochodzi do uderzenia kłykcia bocznego kości udowej o tylno-boczną część kości piszczelowej. Efekt — wgniecenie kości podchrzęstnej, często niewidoczne na standardowym rezonansie magnetycznym. Chrząstka nad wgnieceniem wygląda prawidłowo, ale pod nią brakuje podparcia.

Przez lata zajmowałem się tą patologią krok po kroku — od pierwszych obserwacji klinicznych, przez opublikowanie sposobu naprawy złamanej kości z jednoczesną kontrolą chrząstki, przez analizę 31 artykułów naukowych na ten temat, po własne badanie pomiarowe. Opublikowaliśmy wyniki potwierdzające, że to złamanie rozciąga się ku tyłowi — na obciążaną powierzchnię stawu — istotnie dalej, niż dotąd sądzono. W praktyce oznacza to, że standardowa diagnostyka może tego nie wychwycić, a naprawę trzeba planować inaczej niż dotąd.

Ostatnim krokiem w rozwoju tej techniki było zastosowanie dedykowanych implantów dopasowanych do pacjenta — PSI (Patient-Specific Implants) — pozwalających na precyzyjniejszą repozycję.

Łąkotki — nie „usuwać”, lecz „oszczędzać”

Łąkotka nie jest zbędnym dodatkiem. To struktura, której utrata przyspiesza zwyrodnienie stawu — dlatego moim priorytetem jest jej naprawa, nie resekcja.

Stosuję technikę szycia all-inside przy użyciu suture hook passers — narzędzi, które pozwalają na selektywne zeszycie uszkodzonych fragmentów bez pociągania za torebkę stawową i okoliczne struktury. To istotna różnica wobec szybkozszywek, które nie pozwalają na taką precyzję i mogą prowadzić do przesztywnienia łąkotki lub uszkodzenia sąsiednich tkanek.

W opublikowanym przeze mnie badaniu oceniłem 41 pacjentów, u których zszyłem łąkotki tą techniką. Po 6-8 tygodniach, podczas kontrolnej artroskopii wykonywanej przy rekonstrukcji ACL, u 75% zaobserwowałem pełne wygojenie. Co ważniejsze: spośród pacjentów z niepełnym wygojeniem w tej wczesnej kontroli — większość nie rozwinęła żadnych dolegliwości w obserwacji ponad dwuletniej.

Filozofia operacyjna

„As little as possible, but never less than enough.”

— zasada wyniesiona z nauki u Prof. Alessandro Castagny · Mediolan · 2003

To nie hasło — to system podejmowania decyzji na sali operacyjnej. Oszczędzam tkanki własne pacjenta wszędzie, gdzie to możliwe. Nie wycinam, jeśli mogę zszyć. Nie resekcjonuję łąkotki, jeśli mogę ją naprawić. Nie stosuję agresywniejszej procedury, jeśli mniejsza daje porównywalny wynik.

Ale „never less than enough” oznacza też, że nie unikam trudnych decyzji. Jeśli kapsulotomia tylna jest konieczna do przywrócenia wyprostu — wykonuję ją, mimo że wymaga dużego doświadczenia w artroskopii tylnych przedziałów kolana i operowania w bliskości struktur nerwowo-naczyniowych dołu podkolanowego. Jeśli kolano potrzebuje rekonstrukcji wielowięzadłowej — planuję ją, nawet jeśli oznacza to dłuższy zabieg i trudniejszą rehabilitację.

Technikę artroskopowej całkowitej kapsulotomii tylnej kolana opracowałem we współpracy z dr. Robertem LaPrade'em. W przeprowadzonym przeze mnie badaniu — u pacjentów z deficytem wyprostu od 7 do aż 45 stopni uzyskaliśmy pełne przywrócenie zakresu ruchu. Ból istotnie zmalał, a wyniki w skalach oceniających codzienne funkcjonowanie znacząco się poprawiły i utrzymały się w obserwacji dwuletniej.

Gdy pierwsza operacja nie przyniosła efektu

Część moich pacjentów trafia do mnie po rekonstrukcji ACL wykonanej gdzie indziej. Kolano wciąż jest niestabilne, ból nie ustąpił, powrót do aktywności się nie udał.

Najczęstsze przyczyny, które widzę na sali operacyjnej: kanały kostne w niewłaściwym miejscu, nierozpoznana niestabilność wielokierunkowa, przeszczep niedopasowany do sytuacji klinicznej pacjenta. Czasem — pominięcie uszkodzenia łąkotki lub torebki, które stopniowo przeciąża przeszczep.

Rewizja vs. pierwsza rekonstrukcja

Zabieg rewizyjny jest trudniejszy. Zmieniona anatomia, blizny, kanały kostne wymagające rekonstrukcji. Realistycznie — daje około 60% wyników dobrych, w porównaniu z 90%+ przy pierwszej rekonstrukcji. To ogromna różnica i główny powód, dla którego tak dużą wagę przykładam do tego, żeby zaplanowanie i wykonanie pierwszego zabiegu było precyzyjne i kompletne.

Jeśli jesteś po nieudanej rekonstrukcji — na konsultacji ocenię, co się stało i czy rewizja ma realne szanse poprawić Twój wynik.

Rehabilitacja — druga połowa sukcesu

Operacja przygotowuje warunki do wygojenia. Ale to rehabilitacja decyduje, czy przeszczep się przebuduje, wgoi do kości i odzyska funkcję. W Artromedical pacjenci są prowadzeni przez doświadczonych fizjoterapeutów — zarówno przed operacją (prehabilitation), jak i po niej.

Powrót do pełnej aktywności sportowej po rekonstrukcji ACL techniką QTB to najczęściej 9-12 miesięcy. Tego czasu nie skracam — przeszczep potrzebuje go na ligamentyzację, neowaskularyzację i przebudowę tkanki. Zbyt wczesny powrót do sportu to najczęstsza przyczyna ponownego urazu. Współpracuję z fizjoterapeutą na każdym etapie, bo rehabilitacja po złożonej rekonstrukcji musi uwzględniać nie tylko ACL, ale wszystkie zaopatrzone struktury — ich tempo gojenia, ograniczenia obciążeń i sekwencję powrotu do ruchu.

Tydzień 1-2
Ochrona przeszczepu, kontrola obrzęku, odzyskanie pełnego wyprostu. Rozpoczęcie ćwiczeń izometrycznych mięśnia czworogłowego.
Miesiąc 1-3
Odbudowa zakresu ruchu i siły mięśniowej. Ćwiczenia w zamkniętym łańcuchu kinematycznym. Stopniowe obciążanie.
Miesiąc 3-6
Trening propriocepcji i stabilności dynamicznej. Bieg w linii prostej (od ok. 12. tygodnia). Wprowadzanie elementów sportowych.
Miesiąc 6-12
Powrót do sportu — kwalifikowany na podstawie testów funkcjonalnych (hop test, izokinetyka, LSI ≥90%), nie kalendarzowej daty.

Najczęstsze pytania

Czy każde uszkodzenie ACL wymaga operacji?
Nie. Część pacjentów — szczególnie starszych, nieuprawiających sportów z rotacją kolana — potrafi funkcjonować bez rekonstrukcji ACL. Ale decyzja o leczeniu zachowawczym musi być świadoma: kolano bez ACL zużywa się szybciej. Kwalifikację przeprowadzam indywidualnie — na podstawie badania, poziomu aktywności i tego, co pacjent chce od swojego kolana w perspektywie lat, nie miesięcy.
Czym QTB różni się od klasycznej rekonstrukcji?
QTB wykorzystuje rozcięgno mięśnia czworogłowego z blokiem kostnym — najsilniejszy przeszczep autogenny, mniej podatny na rozciąganie niż ścięgna zginaczy, z mniejszą liczbą powikłań z miejsca pobrania niż więzadło rzepki. Wymaga większego doświadczenia chirurga, ale pozwala na precyzyjne wypełnienie kanałów kostnych i pewne mocowanie. Stosuję tę technikę od 15 lat — rozwijałem ją klinicznie i opublikowałem analizę porównawczą obejmującą 7 748 pacjentów.
Jak długo trwa powrót do sportu?
Najczęściej 9-12 miesięcy. Przeszczep musi przejść przebudowę biologiczną — ligamentyzację i neowaskularyzację — zanim będzie w stanie pełnić funkcję stabilizacyjną pod obciążeniem sportowym. Rehabilitacja jest prowadzona etapowo, we współpracy chirurga z fizjoterapeutą. Tempo powrotu dostosowuję do przebiegu gojenia, nie do kalendarza.
Kolano wciąż niestabilne po operacji ACL. Co teraz?
To sytuacja, którą widzę regularnie. Przyczyny bywają różne — od nieprawidłowego umiejscowienia kanałów kostnych, przez pominięcie towarzyszącej niestabilności, po nieodpowiedni przeszczep. Na konsultacji oceniam przyczynę niepowodzenia i realistycznie określam, czy rewizja ma szansę poprawić wynik i jaka jest ta szansa.
Ile kosztuje operacja ACL?
Koszt rekonstrukcji ACL zależy od złożoności przypadku — czy są dodatkowe uszkodzenia łąkotek, chrząstki lub więzadeł pobocznych. Zabiegi wykonuję prywatnie w Artromedical (Bełchatów, Piotrków) oraz na NFZ. Szczegóły: Cennik
Czy operuję tylko kolana?
Nie. Moja specjalizacja to artroskopia zachowująca stawy — wszystkich stawów. Oprócz kolana operuję biodro (w tym autorską techniką ESHS w leczeniu biodra trzaskającego), bark, staw skokowy, łokieć i nadgarstek. Filozofia jest ta sama: oszczędzać tkankę własną, operować tylko to, co wymaga operacji, i stosować sprawdzone metody — opublikowane i potwierdzone wynikami.

Publikacje własne — ACL i rekonstrukcja więzadła

  1. Malinowski K, Skowronek P, Pękala PA, et al. Lateral femoral impaction fractures during an ACL tear extend posteriorly on the weight-bearing area of the tibiofemoral joint. Knee Surg Sports Traumatol Arthrosc (2025). DOI: 10.1002/ksa.12438
  2. Malinowski K, Bawor M, Kim DW, Pękala PA, Skowronek P, Hirschmann MT, Domżalski M, LaPrade RF, Mostowy M. Assessing Residual Moisture After Sterilization as an Overlooked Source of Intraoperative Bacterial Contamination in Knee Intra-articular Reconstructions. Orthop J Sports Med (2025). DOI: 10.1177/23259671241299409
  3. Malinowski K, et al. Impaction Fractures of the Lateral Femoral Condyle Related to Anterior Cruciate Ligament Injury: A Scoping Review. Clin Orthop Surg (2023).
  4. Malinowski K, Mostowy M, et al. Platelet-Rich Plasma in Anterior Cruciate Ligament Quadriceps Tendon Bone Reconstruction — Impact of PRP Administration on Pain, Range of Motion Restoration, Knee Stability, Tibial Tunnel Widening and Functional Results. Appl Sci 11(9):3993 (2021).
  5. Malinowski K, et al. Maturation of Anterior Cruciate Ligament Graft — Possibilities of Surgical Enhancement: What Do We Know So Far? Appl Sci 11(8):3597 (2021).
  6. Malinowski K, Mostowy M. Quadriceps Tendon-Bone Full-Thickness Autograft: Reproducible and Easy Harvesting Technique Using Simple Surgical Tools. Arthrosc Tech (2021).
  7. Malinowski K, Mostowy M. Technique for Treatment of Subchondral Compression Fracture of the Lateral Femoral Condyle Associated With ACL Tear. Arthrosc Tech (2020). PMID: 32577358

Każdy przypadek jest inny

Na konsultacji ocenię co jest źródłem problemu, jakie masz opcje i co realistycznie możemy osiągnąć.

Umów konsultację
Bełchatów · Piotrków Trybunalski · Wrocław